Za co lubię Wikipedię? Za świeżość danych. Porównywana do Britanniki na tym polu wygrywa chyba bezsprzecznie.
Dzisiejszego ranka świat obiegła informacja o śmiercia Steva Irwina znanego jako Łowca Krokodyli. Nieodżałowana jest śmierć tego podróżnika, publicysty i pasjonaty. Ale wchodząc na jego stronę w Wikipedii już można przeczytać nie tylko datę jego śmierci, ale również jak do niej doszło, jakby to było wydarzenie już dawne. Podobną sytuację obserwowałem ostatnio na polskiej wersji Wikipedii podaczas pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Na pewno zdarza się to dużo częściej.
Nie dziwne, że jest to źródło podstawowej informacji dla wielu osób - zasługuje na to zdecydowanie.




Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Komentarze do wpisu „Ekspresowa Wikipedia”