Aguilera sika do wiaderka

Christina Aguilera w rozmowie z magazynem "Blender" ujawniła, że podczas ostatniej trasy koncertowej oddała mocz do wiaderka. Stało się to na oczach kilkunastu osób z zespołu zajmującego się obsługą tournee amerykańskiej wokalistki.

Jak zdradziła Aguilera, do zdarzenia doszło podczas zmiany kostiumy na zapleczu sceny. Piosenkarka ponoć "nie miała wyjścia" i musiała oddać mocz do wiaderka.

Christina nie wyklucza, że ktoś z obsługi koncertu mógł zarejestrować całą akcję na kamerze.

"Czuję się bardzo swobodnie, jeśli chodzi o pokazywanie mojego nagiego ciała. Stąd nie za bardzo przejmę się faktem, jeśli ten film dostanie się do internetu" - skomentowała Aguilera.

Artykuł z interia.pl

Jak będziecie mieli jakiś odpowiedni adres to dajcie znać :P Ale jej podejście do życia zawsze mi się podobało i znów pozytywnie mnie zaskoczyła. Najlepsza moim zdaniem (obok Nelly Furtado ewentualnie) solowa wokalistka, szczególnie po ostatnim albumie. Może nie mój typ do końca, ale jednak stać ją na coś więcej niż “pusty” pop.

Lordi - Not the nicest guy

Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Komentarze do wpisu „Aguilera sika do wiaderka”

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg