To już jest koniec...?

Od kilku nocy nie mogę spać. Dzisiaj się poddałem, około godzinę przed normalną pobudką wstałem, usiadłem do komputera i zacząłem coś dłubać w kodzie, żeby całkowicie nie tracić czasu. Przez to wszystko zaczynają się problemy z koncentracją, zdrowiem, a pod oczami robią się coraz gorsze zaciemnienia. Więc jeśli ktoś coś ode mnie chce to radzę się pospieszyć, bo niedługo może być za późno.

UK Subs - Rebel radio

Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Komentarze do wpisu „To już jest koniec...?”

  1. NAri
    24 kwietnia 2007 @ 15:21

    oj coś pesymistycznie… Gdzie Twój sławny optymizm? :I

  2. 24 kwietnia 2007 @ 15:27

    Eee, chyba był mniej wytrzymały ode mnie, bo szybciej się poddał. Ja jeszcze staram się walczyć.

  3. NAri
    24 kwietnia 2007 @ 15:30

    A cóż nie daje Ci spać po nocach?

  4. 24 kwietnia 2007 @ 18:31

    Idź do lekarza, pogadaj z psychologiem — zrób coś. I przede wszystkim nie poddawaj się autosugestii, która może mieć teraz bardzo duże znaczenie.
    Trzymam kciuki, żebyś szybko znowu mógł spokojnie spać.

  5. 24 kwietnia 2007 @ 18:39

    Ogólnie powinno być OK. Zawsze jakoś się udaje wyjść (jednak optymizm?). Może i tym razem się uda.

  6. 24 kwietnia 2007 @ 20:26

    No to powodzenia. (Uwaga, dalej mogę zabrzmieć jak stara ciotka.) Tylko nie zapominaj się zdrowo odżywiać (i dobrze odżywiać, przynajmniej 2 posiłki ze szczególnym akcentem na śniadanie).

  7. NAri
    24 kwietnia 2007 @ 21:46

    i omijaj McDonalda :]

  8. 24 kwietnia 2007 @ 21:49

    Jadam nieźle. W Maku już dawno nie byłem :)

  9. Pingu
    26 kwietnia 2007 @ 19:57

    A próbowałeś wyłączyć komputer przed snem? Naprawdę pomaga.

  10. 27 kwietnia 2007 @ 07:57

    Prawdę mówiąc zawsze to robię.

  11. Pingu
    27 kwietnia 2007 @ 08:41

    No cóż wyciągnąłem złe wnioski z Twojego wpisu. To może się porządnie wymęcz? Pójdź na basen na przykład, pobiegaj sobie, chociaż przysiady porób.

  12. 27 kwietnia 2007 @ 08:56

    Dzięki, ale już ok. Poradziłem sobie z tym ;)

  13. Pingu
    27 kwietnia 2007 @ 14:53

    No to bombastycznie, a powiedz mi czemu nie chcesz mnie usunąć, z Pajęczynki?

  14. 27 kwietnia 2007 @ 14:56

    Bo nie rozumiem co to zmienia. Twoje konto jest nieaktywne, a zdjęcia ani danych osobowych już w nim nie ma. Poza tym wolałbym otrzymać (dla celów „estetyczno-porządkowych”) e-mail na oficjalny adres Pajęczynki z zapytaniem o usunięcie.

  15. Pingu
    27 kwietnia 2007 @ 15:12

    Spoko. Następnym razem tak uczynię, powiedz mi tylko w takim bądź razie co to jest http://www.pajeczynka.net/user-62.html według Ciebie?

  16. 28 kwietnia 2007 @ 08:58

    Prawdopodobnie konto na które nikt nie loguje się już od jakiegoś czasu. Szkoda, że tego nie rozumiesz, ale na prawdę nie mogę modyfikować kont tylko dlatego, że ktoś sobie wpisać 100(0) razy na swoim innym koncie „Usuń mnie!”

  17. Pingu
    28 kwietnia 2007 @ 09:56

    Szkoda, że tego nie rozumiesz, ale na prawdę nie chcę abyś je modyfikował. Ja chcę abyś je usunął. Poza tym gratuluję dedukcji.

  18. 28 kwietnia 2007 @ 10:01

    Ja rozumiem, że nie czytasz całej zawartości serwisu, ale to co raz napisałem to tego nie powtarzam. Więc zapoznaj się proszę z komentarzem do zgłoszenia pod adresem http://www.pajeczynka.net/tasks.view-14.html

    Dzięki za gratulacje.

  19. Pingu
    28 kwietnia 2007 @ 10:21

    W sumie to chyba dalsza rozmowa nie ma sensu, bo i tak nic nie wskóram. Mogę liczyć na to, ze jak usprawnisz serwis, to zostanę usunięty?

  20. 28 kwietnia 2007 @ 10:54

    Wtedy to prawdopodobnie nie ode mnie będzie zależało, bo usuwać swoje konta będą mogli użytkownicy.

  21. NAri
    28 kwietnia 2007 @ 14:00

    No dobra, to może przerzucicie się z tym tematem na pajęczynę?

  22. 28 kwietnia 2007 @ 14:04

    Chyba się nie uda, bo konto Pingu nie jest aktywne. Ja wolałem na maila, ale najwyraźniej Pingu nie chciał.

  23. NAri
    28 kwietnia 2007 @ 14:08

    hm… więc to tak. Po waszych wypowiedziach, można chyba śmiało wywnioskować, że już wyjaśniliscie sobie o co chodzi :] Widocznie niepotrzebnie się udziliłam :P

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg