Od początku tygodnia pracują w Niemczech. A dokładniej w firmie, z którą współpracuje moja firma i przez to ja. Do końca tygodnia mieszkam i żyję w małym miasteczku Bad Nauheim. Jest to miejsce wypoczynkowe (Bad) i przez to głównie starsze osoby można znaleźć na ulicach. Niby jest ładnie i w ogóle, ale po 21 już nie ma praktycznie ludzi na ulicach. Dzisiaj wieczór może będzie nieco ciekawszy, bo obejrzę pewnie Frankfurt.
To chyba dobry moment, żeby nauczyć się niemieckiego. Nie lubię tego języka za bardzo, ale jakiegoś w końcu muszę się nauczyć (z samym angielskim to tak cienko :P ), a ten chyba będzie w takich okolicznościach najlepszym wyborem.




Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Komentarze do wpisu „Trochę po niemiecku”