Co chyba najciekawsze - większość spośród ponad 1000 programistów pracujących obecnie nad jądrem to osoby zatrudnione w niemal dwustu firmach i otrzymujące za tę pracę wynagrodzenie. Przeczy to mitowi o hobbystycznej i amatorskiej naturze Linuksa, który chętnie jest podsycany przez przeciwników systemu. Nie znaczy to oczywiście, że Linux nie korzysta z wkładu hobbystów. Stanowi on jednak kilkanaście procent nowego kodu pojawiającego się w kolejnych wersjach jądra.
Jakby to Nelson powiedział: Ha ha!




Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Komentarze do wpisu „Amatorska natura Linuksa to mit”