Prawdopodobnie najbardziej wyczekiwana opcja programu Dropbox pojawiła się w najnowszej (eksperymentalnej) wersji programu. Nareszcie można wskazać pliki wyłączone z automatycznej synchronizacji. Alleluja!
Absolutnie podzielam optymizm. Teraz, jak dodaję katalog, który chciałbym backupować, natychmiast propaguje mi się na wszystkie komputery. W końcu to aplikacja do synchronizacji i nie jest to takie dziwne, ale jednak wolałbym, żeby niektóre rzeczy zostały na jednym kompie (i online) i żebym mógł mieć do nich dostęp on demand. I nareszcie będzie to możliwe. Czekam na oficjalny update.




Komentarze do wpisu „Dropbox do (prawdziwych) backupów!”
Tylko, że domyślnie nie ma żadnego szyfrowania - tzn. gdy już ktoś z zewnątrz dostanie się na Twoje konto w dropbox, może ściągnąć wszystkie Twoje dane poprzez przyłączenie swojego komputera, lub po prostu ściągnąć je korzystając z listingu.
@Scout: Przecież na tym polega idea serwisu, czyż nie? ;)