Zawód ze strony PO

Wyborcy Platformy Obywatelskiej muszą czuć się bardzo zawiedzeni. Ci, którzy widzieli szansę na poprawę stanu tzw. służby zdrowia w jej uwolnieniu i oddaniu w ręce wolnego rynku, prawdopodobnie byli zadowoleni, że istnieje partia polityczna, który głosi te same tezy. Powstał wtedy nawet podział na Polskę socjalną i Polskę liberalną. Liberał stał się niemal epitetem, a taką konotację nadała mu partia Prawo i Sprawiedliwość oraz media skrajnie katolickie. I co? I zabrakło jaj. Jednak utrzymanie władzy stało się ważniejsze i trzeba było pozmieniać program i głoszone tezy, żeby tylko utrzymać większość, a nie działać zgodnie z tym, w co się wierzy. Dzisiaj kandydat PO pozywa do sądu za mówienie, że chciał prywatyzować szpitale. Zawiedli swoich wyborców, ale przecież chodzi o to, żeby utrzymać się na stołku.

Nazywanie dzisiaj PO partią liberalną to co najmniej duże nadużycie. To, że w tych wyborach niewielu jest bardziej liberalnych kandydatów (jeden czy dwóch), to nie znaczy, że ten jest liberalny. A pan Kaczyński mówiąc, że w jednym się różni z Komorowskim, bo on nie jest liberałem w jednym miał rację - on nie jest liberałem. Ale to już nie jest taka duża różnica między nimi jak kiedyś.

PS. W tym wpisie dla odmiany nie oceniam słyszności prywatyzacji lub nie, opisuję tylko poglądy partyjne.


Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Komentarze do wpisu „Zawód ze strony PO”

  1. 16 czerwca 2010 @ 18:55

    Wyborcy Platformy Obywatelskiej muszą czuć się bardzo zawiedzeni. Ci, którzy widzieli szansę na poprawę stanu tzw. służby zdrowia w jej uwolnieniu i oddaniu w ręce wolnego rynku,

    Dlaczego niby wyborcy PO mieli by oczekiwać czegoś więcej od tej partii jak tylko niedopuszczenia do władzy PISu? Przecież to jest ich podstawowa funkcja - mniejsze zło itd...

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg