Są takie kraje na świecie, gdzie urzędowo mają więcej długich weekendów niż Polska. I nie dlatego, że mają więcej świąt w ciągu roku. Po prostu istnieją systemy wyznaczania świąt, gdzie niektóre z nich zawsze wyznaczane są na poniedziałek, a nie według daty.
Od dawna wiedziałem, że taki system działa w Stanach Zjednoczonych. I takich świąt, które zawsze "wypadają" w poniedziałek, jest całkiem sporo. Teraz okazuje się, że od kilku lat podobny system został uruchomiony w Japonii. Wydaje mi się, że to świetny pomysł i liczę, że kiedyś i u nas coś podobnego się pojawi. Bo skoro i tak jest dzień wolny, to lepej chyba mieć trzy po kolei i móc coś wiekszego zaplanować.
A tak przy okacji, kiedyś w mediach padł pomysł zrobienia 4-dniowego tygodnia pracy czyli 4x10h + 3 dni wolnego. I jakoś ucichło. Zdania były podzielone, a ja jestem ciekawy, co na to ekonomiści, jacyś psychologowie pracy i inni specjaliści.
PS. Przy okazji dzisiaj w Japonii jest jedno z tych poniedziałkowych świąt - dzień szacunku dla osób starszych :)





Komentarze do wpisu „Więcej długich weekendów?”
Irlandia ma swoje Bank Holiday Monday's - czyli głównie bez powodu wolny poniedziałek. W roku jest ich 4 lub 5. Wtedy ludzie wydają te olbrzymie pieniądze które zarabiają.
Ja już pracuję po 10 godzin od poniedziałku do... piątku. :-(