Altly - (kolejna) alternatywna dla Facebooka

Facebook Logo stickerCo jakiś czas docierają kolejne doniesienia o powstawaniu nowej konkurencji dla Facebooka. Większość chyba z nich swoje źródło ma we frustracji spowodowanej działaniem giganta. Zazwyczaj chodzi o ustawienia prywatności. Dzisiaj Ewa Lalik (swoją drogą bardzo lubię jej teksty) na Spider's Web napisała o kolejnym portalu powstającym na tej samej zasadzie - Altly.

Czy ludzie rzeczywiście oczekują portalu, który zastąpi ich ulubionego Facebooka? I przede wszystkim - czy portal tego typu ma w ogóle szansę powstać? Czy da się zrobić serwis, który będzie trzymał informacje o użytkowniku zamknięte, a jednocześnie jego największą funkcjonalnościa będzie dzielenie się wszystkim ze znajomymi? Kto będzie chciał wrzucić zdjęcie do portalu a potem mozolnie wybierać kto może je obejrzeć lub skomentować. A kto jeszcze otagować. Zawsze trzeba wybierać między uogólnieniem a wymagającą pracy precyzją. Czy przeciętny użytkownik Facebooka jest gotowy na klikanie wszystkich opcji, żeby wszystko działało tak, jak on chce i czy jak już użytkownicy pozamykają dostępy (albo będą domyślnie zamknięte), to portal będzie miał jeszcze na czym zarabiać?


Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Komentarze do wpisu „Altly - (kolejna) alternatywna dla Facebooka”

  1. 27 maja 2011 @ 16:03

    A ja nadal nie wiem do czego ludziom służy Facebook.
    Zarejestrowałem się kiedyś w jednym z nie-Facebooków - Friendika - ale nie wiem co miałbym z tym robić.

  2. 27 maja 2011 @ 22:27

    Zarejestrowałem się kiedyś w jednym z nie-Facebooków - Friendika - ale nie wiem co miałbym z tym robić.

    Forever Alone - jak już nawet na społecznościówkach nikt nie chce być twoim przyjacielem.
    :D

  3. 28 maja 2011 @ 10:44

    IMO w społecznościówkach nie ma "przyjaciół". Są co najwyżej "znajomi", a to i tak słowo na wyrost.
    No, ale nawet jak się ma już tych friendsów, to po co to?

    W realu można pójść na piwo, do kina, wyjechać za miasto, urządzić nockę filmów z zombie, itp. Jak ma się do tego FB czy NK?

    No chyba, że ktoś chce się podbudować zbierając wyznawców na fanpejdżu, ale to się kwalifikuje na terapię.

  4. przemek
    28 maja 2011 @ 14:22

    Ja siedzę na diasporze (diasp.eu) z kilkoma znajomymi i nam tam dobrze.
    joindiaspora.com

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg