Bardzo mnie ciekawi jak ludzie (w Polsce) postrzegają geeków. Kim oni są? Joggerowa społeczność pewnie jest w tym temacie dość stronnicza, ale tak czy inaczej bardzo chciałbym się dowiedzieć z czym Wam to określenie się kojarzy. Dlatego proszę: wpisujcie w komentarzach Wasze skojarzenia ze słowem geek i osobami, które Waszym zdaniem do tego "worka" pasują.
Mam na imię Piotrek, rocznik '83. W czasach dla niektórych niepamiętnych, kiedy w świecie komputerów królowały Atari i Commodore, zainteresowałem się tym światem. Zaczynając od gier i prostego programowania doszedłem do własnej firmy programistycznej. Dzisiaj, poza wszystkim, co związane z IT, lubię grać na basie, czytać i podróżować, najchętniej do Gdańska (gdzie bywam często) albo USA (gdzie jeszcze nie byłem...). Interesuję się polityką, gospodarką, językami świata i państwami.
Wyszukiwarka
Kategorie
Archiwum
- Maj 2012
- Marzec 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Wrzesień 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Czerwiec 2010
- Maj 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Luty 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Lipiec 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Marzec 2008
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
- Styczeń 2007
- Listopad 2006
- Październik 2006
- Wrzesień 2006
- Sierpień 2006
- Lipiec 2006
- Czerwiec 2006
- Maj 2006




Komentarze do wpisu „Kim jest Geek?”
Geek to osoba, której źródłem wiedzy są materiały reklamowe. Z czego wychodzą potem śmieszne teorie, zabobony i przekonania.
Geek mi się zawsze kojarzył z maniakami gadżetów. :)
czyt. gejek
Uważaj, bo ja parę lat temu dostałem linijką po palcach za kategoryzowanie i definiowanie wszelkiej maści nerdów.
@riddle
Cóś jest nie tak po kliknięciu na perfectionorvanity.com
Maniak danej nauki ścisłej (lub wielu). Zaczynało jako określenie pogardliwe, ale od jakiegoś czasu funkcjonuje raczej pozytywnie. Tyle.
Taki niedorobiony nerd^^
Sam niezwykle cenię ludzi z kasty geekowsko-nerdziarskiej, charakteryzują się zazwyczaj sporą inteligencją, dużą dozą indywidualności i nonkonformizmu, konkretni i rzeczowi, często można z nimi ciekawie porozmawiać na wszelakie interesujące tematy, od literatury po fizykę kwantową, mają dużą i wszechstronną wiedzę oraz własne poglądy. A co do aspołeczności - według mnie "aspołeczność" jest używana w stosunku do nich raczej przez osoby, które niewiele o nich wiedzą - geeki i nerdy mają to do siebie, że zazwyczaj mają w dupie to, co inni o nich myślą i normy zachowania, a do tego nie mają zazwyczaj takiego wewnętrznego pociągu do ludzi (jakoś tak mam wrażenie, że geecy to w 90% przynajmniej częściowi introwertycy:) ), więc zwykle są poza grupą "społeczniaków" i imprezowiczów. Gdy jednak zbierze się pewna grupka geeków, to często są oni jak najbardziej chętni na geekowskie imprezy - sam zresztą uwielbiam lekko popieprzone spotkania geeków - Lan-parties, sesje RPG i dysputy o matematyce czy astronomii.:)
Dla zwykłych ludzi z pewnością z zewnątrz muszą się wydawać trochę chorymi maniakami, ale jeśli nie jest się mocnym ekstrawertykiem oraz nie oczekuje się od drugiej osoby pewnego określonego zestawu powszechnie przyjętych zachowań, to są świetnym materiałem na dobrych kumpli, czy przyjaciół. Sami zresztą nienawidzą kiedy ktoś stara się na siłę ich zmieniać i przystosowywać do ogólnie przyjętych norm bycia fajnym:)
Wyjątkiem są oczywiście osoby w stylu "od rana do nocy gram w WoWa z przerwami na konsolę, a "geek" teraz modnie brzmi, więc tak się będę przedstawiał". No i jeszcze trochę ci "a to teraz opowiem ci historię każdej z 1000 figurek transformersów jakie mam na półce, a potem pooglądamy Star-Warsy":D
Wreszcie się dostałam do tego wpisu, masakra z tym netem :/
Nie uważacie, że określenie "geek" bardzo się na przestrzeni ostatnich kilku lat zdewaluowało? Nie miałam styczności z tą kulturą (no, może poza odosobnionymi przypadkami) ale wydaje mi się, że geek z okresu prelaptopozoicznego był kimś, kto cechował się nieziemską pracowitością i raczej nie obnosił się z faktem, że jest geekiem.
Dziś "geekami" często okrzykują się najzwyklejsi początkujący programiści, ludzie którzy wczoraj zainstalowali swojego pierwszego Linuksa i wielbiciele elektronicznych gadżetów.
Myślę, że kiedyś zabawa w programistę i linuksiarza wymagała więcej wysiłku, co stanowiło swego rodzaju filtr. Tylko wytrwali i żądni wiedzy mogli osiągać kolejne stopnie wtajemniczenia.
Z jednej strony to wspaniałe, że wszystko jest teraz bardziej dostępne, z drugiej strony mało kto już czuje pradawne znaczenie słowa "geek".
Dla mnie geek to ogarnięty żądzą wiedzy i umiejętności piekielnie pracowity szaleniec, pragnący realizować swoje pomysły z pasją i najlepiej jak tylko można.